Alergie, niska skuteczność, koszty, moda na zero-waste spowodowała, że od kilku lat kobiety zaczynają szukać kosmetyków nie na półkach drogeryjnych, lecz we własnej….kuchni.

Jak się okazuje, za niewielkie pieniądze można szybko samodzielne zrobić kosmetyk pielęgnacyjny, który nie tylko będzie tani i ekologiczny, lecz co najważniejsze – skuteczny.

Których kuchennych produktów można używać do pielęgnacji skóry i ciała?

Ocet jabłkowy nie tylko do sałatek

Już starożytne Rzymianki i królowe Babilonii używały octu jabłkowego do pielęgnacji. Nie wiedziały, jaka jest przyczyna jego skuteczności ( o pH wówczas nikt nie mówił), lecz intuicyjnie uznawały go za podstawowy i oczywisty kosmetyk.

Ocet jabłkowy ma idealne pH  5,5 – czyli zbliżone do odczynu pH zdrowej skóry. Przywraca więc kwasowość skórze, zniszczoną zasadowym odczynem mydeł.

Zdrowa cera

Rozcieńczonego octu jabłkowego można używać jak toniku, do przemywania skóry twarzy. Chroni skórę przed działaniem wolnych rodników, lekko złuszcza i usuwa  martwy naskórek, działa przeciwzapalnie, napinająco i wygładzająco. Dodatkowo, ocet jabłkowy zamyka pory i  jak każdy kwas – utrzymuje w skórze wilgoć. Już po dwóch tygodniach regularnego przemywania twarzy rozcieńczonym octem jabłkowym skóra staje się jędrniejsza, ma ładniejsze, zdrowsze zabarwienie i przede wszystkim zyskuje na jędrności.

Błyszczące włosy bez łupieżu i łojotoku

Płukanka z octu to metoda pielęgnacyjna znana od tysiącleci. Mydła zawarte w szamponach powodują szarzenie się włosów. Stają się matowe, szorstkie i łamliwe. Odrobina octu dodana do ostatniego płukania powoduje, że resztki zasadowego mydła, obecnego w każdym szamponie zostają szybko zneutralizowane. Dzięki temu zamykają się łuski włosowe, a one same stają się błyszczące i miękkie. Doskonale się przy tym rozczesują.

Dodatkowo, antybakteryjne właściwości octu jabłkowego leczą łupież oraz likwidują łój.

Przy systematycznym stosowaniu octu jabłkowego do płukania włosów czupryna łatwo się rozczesuje, zanika łupież, włosy są miękkie, błyszczące, i sypkie. Nie trzeba ich często myć, a po łupieżu nie ma śladu.

Jedynym minusem używania octu w pielęgnacji skóry i włosów może być jego zapach. Budzi to zupełnie niepotrzebne obawy – zapach octu szybko znika i jest całkowicie niewyczuwalny.

Zrogowaciały naskórek łokci, kolan i pięt

Nierozcieńczonym octem jabłkowym warto przecierać łokcie, kolana i pięty. Zrogowaciały naskórek staje się miękki i sam się delikatnie złuszcza lub też daje się łatwo usunąć tarką, peelingiem lub twardą szczotką.

Maseczki i peelingi do skóry prosto z kuchni

Płatki owsiane do cery tłustej

Maseczka z płatków owsianych znakomicie się nadaje do walki z tłustą i skłonną do ropnych wyprysków cerą. Płatki zawierają witaminy E, B1, B6 PP, magnez i selen, czyli wszystko to, co czego skóra potrzebuje. Jak się okazuje, fantastycznie działają na nią nie tylko od wewnątrz, czyli spożywane w codziennym muesli lub owsiance.

Maseczka z namoczonych w mleku lub wodzie płatków wchłania sebum, oczyszcza skórę z tłustych wągrów, przyśpiesz gojenie się drobnych ran i łagodzi podrażnienia. Jeżeli maseczką z płatków wykonujemy ruchy okrężne, to działa jak świetny, delikatny peeling, dodatkowo oczyszczający pory skóry.

Jak zrobić maseczkę z płatków owsianych?

Wystarczy namoczyć płatki w mleku lub wodzie i…. gotowe. Maseczkę można wzbogacić jogurtem (kwasy na skórę) lub rozgniecionymi owocami (kwasy i witaminy).

Fusy po kawie jako panaceum na cellulit

Najprostszy, najszybszy i skuteczny antycellulitowy peeling świata? Fusy ze świeżo zaparzonej kawy należy przełożyć do miseczki i przy porannym prysznicu okrężnymi ruchami wetrzeć je w skórę ud i brzucha.

Działanie peeling kawowy na skórę:

  • poprawia ukrwienie przez przyśpieszenie krążenia krwi w skórze,
  • zmniejsza obrzęki,
  • hamuje powstawanie komórek tłuszczowych i przyśpiesza ich rozpad,
  • usuwa toksyny ze skóry,
  • szybko wygładza skórę, usuwając z niej martwy naskórek.

Do fusów po kawie można można dodać łyżeczkę cynamonu – to turbodoładowanie działania przeciwcellulitowego. Cynamon działa rozgrzewająco, więc przyśpiesza spalanie komórek tłuszczowych. Dodanie do kawy i cynamonu łyżki oliwy z oliwek to “kropka nad i” kuracji antycellulitowej. Masaż taką miksturą nie tylko likwiduje cellulit, wygładza skórę i ją wzmacnia, lecz również natłuszcza. Po masażu, okrężnymi ruchami od dołu do góry i jej dokładnym spłukaniu nie trzeba stosować już żadnego balsamu. Oliwa z oliwek ją odpowiednio, lekko natłuści.

Oliwa z oliwek dla zdrowej skóry

Coraz częściej pediatrzy zalecają młodym mamom nawilżanie delikatnej skóry niemowlęcia zwyczajną oliwą z oliwek. Bogata jest w fosfor, potas, żelazo, witaminy B,D,A i C. Łatwo się wchłania w skórę, odżywiając ją i pozostawiając nawilżoną i miękką. Jest idealna dla osób o suchej skórze. Co ważne – nie alergizuje.

Warto po kąpieli użyć oliwy z oliwek zamiast balsamu. Zadziała lepiej i jest dużo wydajniejsza.

15 minutowa kąpiel dłoni w podgrzanej oliwie to stary sposób na odmładzanie skóry dłoni, a smarowanie oliwą pięt po zabiegach pielęgnacyjnych pozwala latem na bezpieczne noszenie sandałków i chwalenie się zadbanymi stopami.

4 kluczowe produkty prosto z kuchni: ocet jabłkowy, fusy po kawie, płatki owsiane i oliwa z oliwek w zupełności wystarczą, by zapewnić skórze i włosom najlepszą z możliwych i skuteczną  pielęgnację, nie wydając przy tym zbyt dużo pieniędzy.