Kremy, odżywki, peelingi, zabiegi i masaże – każda kobieta wie, co trzeba zrobić, by urodę i młodość zachować jak najdłużej. Niestety, większość zapomina o podstawowych elementach składowych odpowiedniej dbałości o zdrowie i cerę – filarach pięknej i zdrowej cery – wodzie, odpowiedniej ilości snu oraz odpowiednim odżywianiu się.

Woda i zdrowy – dlaczego są takie ważne dla cery?

Woda dla skóry i urody.

60% masy ciała to …. woda. Znajduje się w każdej komórce ciała, nawet w “martwych” paznokciach i włosach, chociaż w minimalnych ilościach.

O tym, że wodę należy pić i powinno się jej wypijać około 2 litrów dziennie, wie każda z nas. Jednak już niewiele osób wie, jaka jest przyczyna tak usilnego namawiania lekarzy i dietetyków na nasycanie organizmu wodą?

Dlaczego odwodnienie jest niebezpieczne, a nawet 10% spadek wody w organizmie stanowi poważne zagrożenie życia? Jaki ma wpływ woda na skórę?

Skóra jest pierwszym organem, który reaguje na brak wody w organizmie, gdyż odwodniona krew ma ograniczone możliwości transportu najcenniejszych składników do komórek skóry. Objawy nieodpowiedniego nawodnienia to przede wszystkim:

  • utrata jędrności, skóra po rozciągnięciu długo wraca do poprzedniego kształtu, szybko powstają siniaki i przekrwienia, drobne ranki
  • skóra staje się sucha i szorstka, nieprzyjemna w dotyku
  • przybiera szarawy, “chory” wygląd
  • jest nadwrażliwa, piecze i reaguje świądem na kosmetyki
  • szybko powstają na niej zmarszczki

Jak pić wodę?

Pytanie z pozoru łatwe, jednak popełniamy wiele błędów. Wodę należy pić stale. Wypicie 1 litra wody rano i 1 litra wieczorem nie jest dobrym pomysłem. Można sobie wyobrazić podlewaną raz na tydzień roślinę doniczkową. Ona wyschnie, gdyż nadmiar wody szybko się “przeleje” i odparuje, a w pozostałe dni będzie sucho.

Podobnie jest ze skórą. Najlepiej stosować stałe nawilżanie, czyli sączyć wodę przez cały dzień. Poranek należy zacząć od wypicia szklanki wody zaraz po przebudzeniu. Najlepiej przygotować ją sobie poprzedniego wieczora i postawić przy łóżku. W ciągu dnia wodę trzeba wypijać drobnymi łykami często i w niewielkich ilościach, tak, by organizm stale nawilżać.

Czy wodę można zastąpić ją kawą, herbatą, zupą lub owocami?

Wielu dietetyków twierdzi, że liczy się ilość płynów, więc do nawilżania organizmu od wewnątrz należy wliczyć również inne pokarmy, zawierające wodę. Pamiętać jednak należy, że zawierają one dodatki, które nie są dobre dla zdrowia.

  • Kawa działa odwadniająco, dlatego we Włoszech do mocnego espresso podaje się szklankę wody. Po wypiciu kawy do codziennej “dawki” wody należy więc doliczyć 1, dodatkową szklankę
  • Herbata, mimo, że zawiera kofeinę, nie odwadnia, natomiast jest zdrowa dla skory, szczególnie zielona. Można ją pić bez ograniczeń i wliczyć do dziennej dawki płynów.
  • Zupa, szczególnie z warzywami, jest bardzo zdrowa, lecz zawiera sól. Nadmiar soli uszkadza nerki, jednak brak sodu zawartego w soli jest również niebezpieczny. Sól ponadto podnosi ciśnienie. Niektórzy uważają, że w czasie dużych upałów lub wysiłku fizycznego warto do szklanki wody dodać odrobinę soli i sok z cytryny, powstaje wówczas naturalny izotonik, uzupełniający organizm w niezbędne składniki. Podsumowując – zupa jest płynem, który należy wliczyć do wodnego bilansu dnia, lecz nie należy przesadzać z jej soleniem.
  • Owoce  mają same zalety i jedną wadę – zawierają cukier. Warto je spożywać ze względu na bogactwo witamin, minerałów i pektyn oraz wodę, lecz osoby na diecie powinny je dokładnie dobierać. Najlepszym owocem skutecznie gaszącym pragnienie jest arbuz. Lekko słodki, zawierają bardzo dużo wody i minerałów – wspaniale gasi pragnienie i fantastycznie smakuje. Może zastąpić wodę.

Sen źródłem piękna.

Najlepszym kosmetykiem jest ….. sen. Mawiały nasze babcie. I miały rację. W trakcie snu nasz organizm się regeneruje. Ważne jest jednak nie tylko, ile się śpi i jak, ale również pora snu.

Najważniejszy dla regeneracji organizmu jest sen między godzinami 23.00 a 3.00. O tej porze w organizmie wytwarza się najwięcej sematotropiny – hormonu wzrostu. Odnowa tkanek, więc również komórek skóry jest wówczas najbardziej intensywna. W tym czasie najlepiej też przyswajają się odżywcze składniki zawarte w kosmetykach.

We śnie zmniejsza się również poziom kortyzolu – hormony stresu, za to podnosi poziom melatoniny, naturalnego antyoksydantu.

Ilość snu na dobę jest bardzo indywidualna, niektórzy czuja się wyspani po 6 godzinach, inni potrzebują 8 godzin. Ważne jest jednak, by sen był regularny i nieprzerwany w najbardziej preferowanych przez mechanizmy regeneracji godzinach.

Dodatkowo, warto zadbać o jakość snu – sypialnia powinna być dotleniona, a pościel czysta.

Brak snu to przede wszystkim podkrążone oczy, które bardzo postarzają, ale również są przyczyną powstawania zmarszczek wokół oczu. Skóra staje się szara, smutna, obwisła, a zmarszczki się pogłębiają.

Ważne jest również, by w sypialni powietrze nie było zbyt suche. Można więc umieścić w niej nawilżacze powietrza lub….. rośliny. Niektóre rośliny doniczkowe znakomicie oczyszczają powietrze i są wręcz wskazane do umieszczania ich w sypialni.

W sypialni powinna stać sansewiera i skrzydłokwiat. Nie tylko oczyszczają powietrze z toksyn, lecz również wytwarzają tlen. Warto w sypialni umieścić bluszcz pospolity – również oczyszcza powietrze, lecz przede wszystkim znakomicie je nawilża.

Poranek z widokiem na żywą zieleń każdego wprawi w dobry nastrój, a dobry humor, po wewnętrznym nawilżaniu wodą i śnie, to kolejny upiększający, chociaż nie dla każdego oczywisty kosmetyk upiększający.