Czasami niewielka zmiana może poprawić wygląd skóry czy włosów i zwiększyć naszą pewność siebie. W tym artykule prezentujemy kilka pielęgnacyjnych sztuczek, o których być może jeszcze nie słyszałaś, a które przy niewielkim wysiłku mogą dawać zadowalające efekty. Przetestowane i sprawdzone triki, które każda z nas powinna znać. Zapraszamy do lektury!

Cellulit – zmora naszych czasów 

Jeśli zmagasz się z tym problemem, zapewne próbowałaś już różnych sposobów, by się go pozbyć. Wiadomo – odpowiednia dieta, picie dużej ilości wody i ćwiczenia są istotne w walce z cellulitem, ale nie każdy zdaje sobie sprawę, że długie i gorące kąpiele (szczególnie w wannie) w istotny sposób wpływają na powstawanie cellulitu. Z pewnością są relaksujące i przyjemne, ale mimo to powinniśmy ich unikać. Znacznie lepszy wybór to letni lub chłodny prysznic – wymasuje on skórę i pobudzi ciało do walki z cellulitem. Warto wspomnieć, że to również ekologiczne rozwiązanie – pod prysznicem zużywamy mniej wody by się umyć.

Łamliwe paznokcie 

Częstą przyczyną tego problemu jest zła technika piłowania. Pilnika należy używać tylko w jednym kierunku, najlepiej z góry na dół. Jeśli trzemy nim płytkę w obu kierunkach, to niestety paznokieć zaczyna się wtedy rozwarstwiać, co potem skutkuje zwiększoną łamliwością.

Wypryski na policzkach 

Jeśli Twoja cera ma ogólnie dobrą kondycję, a mimo to na policzkach pojawiają się wypryski, być może powodem jest częste korzystanie z telefonu bez uprzedniego odkażenia ekranu. Niestety, na naszych smartfonach zbiera się gigantyczna ilość bakterii (wedle niektórych badań nawet większa niż w toalecie!), a podczas rozmów aparat dotyka naszej skóry. Nic dziwnego, że potem cera w tym miejscu nie prezentuje się najlepiej. Jeśli w danym momencie nie możesz odkazić ekranu telefonu, rozważ skorzystanie z zestawu głośnomówiącego lub słuchawek.

Drugim dość nieoczywistym powodem, dla którego na policzkach pojawiają się niedoskonałości, jest zbyt rzadkie pranie poduszek. Kiedy śpimy na boku, skóra na policzku może być zatkana poszewką, nie jest w stanie oddychać i zaczyna się pocić. Bakterie w takich warunkach namnażają się bardzo szybko, co potem niestety powoduje pogorszenie cery. Szczególnie niewskazane są pluszowe i mechate poduszki, które chociaż wyglądają ładnie, to nie są stworzone do częstego prania i podrażniają skórę. Sztuczne włosie, chociaż miękkie i przyjemne w dotyku, tak naprawdę nie służy cerze.

Wypryski na czole

Niedoskonałości mogą zacząć pokrywać czoło z wielu powodów – zła dieta, trądzik, życie w stresie. Ale czasami winna temu jest… grzywka! Końcówki włosów podrażniają skórę czoła, prowokując ją do wzmożonej produkcji sebum i “walki”. Być może zmiana fryzury rozwiąże problem szybciej niż myślisz.

Wypryski na plecach i ramionach 

Niestety niedoskonałości potrafią wyskakiwać także poza okolicami twarzy, na przykład na ramionach i plecach. Większość osób stosuje wtedy różne kremy i lotiony, by jakoś zwalczyć problem. Często zapomina się o tym, że podstawą walki z trądzikiem jest codzienne oczyszczanie – to znacznie ważniejszy etap niż kremowanie i nawilżanie. Scruby i peelingi do ciała mogą być zbyt inwazyjne i podrażniać problematyczne okolice, co tylko nasili problem. Jakie kosmetyki w takim razie stosować? Warto zaopatrzyć się w produkty do twarzy dla skóry z problemami tego typu i śmiało używać ich na ramiona i plecy – wypryski za jakiś czas zaczną się zmniejszać, a skóra nie będzie podrażniona tak jak w przypadku stosowania typowych kosmetyków do ciała.

Sposób na miękkie i gładkie usta 

Jeśli zużyłaś już miękką szczoteczkę do zębów, nie wyrzucaj jej. Idealnie nada się do codziennego masażu ust, który pobudzi krążenie, przyczerwieni wargi i zrobi im przyjemny peeling. Możesz też na szczoteczkę wcześniej nakładać balsam lub olejek, wtedy usta wchłoną go znacznie szybciej.

Włosy łamliwe, rozdwajające się, zniszczone i cienkie

Gdy zmagasz się z tym problemem, w miarę możliwości zrezygnuj z gumek i spinek – chcąc nie chcąc powodują one łamanie i niszczenie włosów, szczególnie jeśli mocno upinasz fryzurę. Zaopatrz się także w odpowiednią szczotkę z miękkim włosiem, która nie będzie szarpać pasm.

Jeśli marzy Ci się zapuszczenie długich włosów, ale wolno rosną i ciągle się łamią, rozwiązanie może być mało oczywiste. Dużo osób twierdzi, że jeśli włosy są łamliwe, to trzeba często je podcinać, by końcówki pozostawały zdrowe i silne. Problem w tym, że gdy włosy odrastają bardzo wolno, to końcówki zdążą się zniszczyć zanim osiągną poprzednią lub dłuższą długość, tym samym z każdą wizytą u fryzjera włosy stają się co raz krótsze. Niekiedy warto zmniejszyć częstotliwość wizyt i nie podcinać włosów od razu, gdy są zniszczone, tylko poczekać aż osiągną wymarzoną długość.

Mamy nadzieję, że nasze porady okażą się dla Was przydatne. Jesteśmy ciekawi, czy dowiedzieliście się czegoś nowego? Może sami znacie jakieś ciekawe sztuczki urodowe, którymi warto byłoby podzielić się ze światem? Jeśli tak, to zapraszamy do dyskusji i komentowania.