Dermapen

Dermapen, czyli mikronakłuwanie skóry jest zabiegiem polegającym na wytwarzaniu w powierzchni skóry małych uszkodzeń. Odbywa się to przy pomocy urządzenia, które zostało wyposażone w igły o różnorodnej długości. Zatem możliwe staje się wywołanie silnych procesów naprawczych skóry dzięki aktywowaniu systemów, które są naturalnie odpowiedzialne za naprawianie komórek naskórka. Zabieg ten jest niejako alternatywą dla frakcyjnego lasera, rollera, albo też dla mezoterapii igłowej, jednakże dzięki jego większym możliwościom zastosowania jest zdecydowanie bardziej komfortowy w użyciu dla pacjentów.

Dermapen – jakie to urządzenie?

Dermapen to urządzenie przypominające nieco swoim kształtem zwykły pisak. Nakłuwanie z jego pomocą odbywa się w pełni automatycznie, przy czym igły pulsują bardzo szybko. Dzięki jego możliwościom co do precyzyjnego rozmieszczenia igieł w końcówce, możliwe jest wykonanie aż do 1300 małych nakłuć w skórze. Ważne jest to, iż mikronakłucia wykonuje się tylko pionowo, nie na przykład pod kątem, co jest przyczyną ograniczenia powstawania urazów, które wyglądem mogą przypominać odwrócone do góry nogami trójkąty. Poza tym ergonomiczna końcówka urządzenia, pozwala na dotarcie do dużo trudniej dostępnych miejsc. Przykładowo roller ma igły rozmieszczone na walcu, co niestety utrudnia pracę w newralgicznych obszarach (załamania skóry czy okolice oczu). Możliwość regulacji stopnia wysuwania się igieł, umożliwia zmienianie w dowolny sposób ich długości w zależności od okolicy, którą poddaje się zabiegowi. Dzięki czemu opracowywanie chociażby okolicy powiek mniejszą igłą, po czym jej szybkie wydłużenie i używanie na żuchwie nie będzie żadnym kłopotem.

Dermapen – jak właściwie działa to urządzenie?

Mechanizm funkcjonowania urządzenia, jakim jest Dermapen zakłada dwa etapy, z uwagi na długość używanych igieł. Na pewno będzie to możliwość dużo łatwiejszego transportowania substancji aktywnych do głębszych warstw skóry, dzięki powstawaniu niewielkich nakłuć. Mikronakłuwanie jest promotorem dla tworzenia się transepidermalnego przejścia, przez które odbywa się szybszy i łatwiejszy transport substancji aplikowanych na powierzchnię skóry. Zainicjowane zostają również reakcje obronne i naprawcze naskórka, które doprowadzają do uwalniania się czynników wzrostu, które mają swój czynny udział w gojeniu się wszelkich ran i pobudzaniu fibroblastów do tworzenia się aminokwasów. Dzięki temu odbudowywane są głębokie warstwy skóry, wydzielają się większe ilości kolagenu i elastyny. To wszystko stanowi przyczynę zmiany chemicznego składu, jak i ułożenia komórek, które tworzą razem wyściółkę łącznotkankową. Polepsza się również emigracja i procesy namnażania keratocytów, co jest przyczyną lepszej elastyczności skóry. Wszystkie te czynniki, które wymieniliśmy powyżej, poprawiają wytrzymałość, gęstość i oczywiście elastyczność skóry pacjenta, dzięki czemu wygląda on młodziej.

Jak długich igieł się używa?

Długość igieł używanych w celach zabiegowych ma spory zakres. Dobierane są one pod względem poddawanej ich działaniu okolic ciała. W przypadku cienkiej i delikatnej skóry wokół oczu używa się igieł o długości 0,2 – 0,5 mm. Jeśli miejscem zabiegu jest twarz to igła musi mieć długość od 0,5 mm do 1 mm. Igły, które mają długość 0,5 mm stosowane są do polepszania transportu substancji odżywczych, stymulacji powstawania kolagenu i elastyny. Ponadto przy okazji usuwane są przebarwienia i nierówna pigmentacja. Igły mające długość 1 mm stosuje się do przebudowy struktury naskórka, redukcji blizn i rozstępów, jak i do pobudzenia intensywniejszego powstawania białek.

Zwykle używanie tego typu igieł nie wymaga użycia środka znieczulającego, ale jak w przypadku każdego zabiegu, odczuwanie bólu jest kwestią indywidualną. Należy brać pod uwagę możliwość powstania po wykonanym zabiegu obrzęków, krwawień i rumienia. Igły mające większą długość, aniżeli wspomniany 1 mm, używane są do redukcji powstałych na piersiach, pośladkach albo brzuchu rozstępów. Zabiegi, podczas których stosuje się głębokie mikronakłuwanie są dosyć bolesne i tutaj zdecydowanie pomocne będzie znieczulenie. Należy także pamiętać, iż w czasie zabiegu nierzadkim zjawiskiem jest krwawienie, co powoduje konieczność wydłużenia okresu rekonwalescencji. Zabiegi, gdzie używa się krótkich igieł, można powtarzać raz na dwa tygodnie, ale głębokie perforacje powinny być wykonywane z miesięczną przerwą.

Specjaliści uważają, iż wykonywanie 3-6 zabiegów w odpowiednich odstępach czasu będzie najlepszym rozwiązaniem. Pierwsze widoczne efekty pojawiają zwykle już po kilku dobach, zaś na trwałe efekty trzeba będzie poczekać do 3 miesięcy. Jeśli celem pacjenta będzie całkowita rewitalizacja skóry, spłycenie obecnych na niej zmarszczek i poprawa wyglądu blizn, będzie on musiał się niestety uzbroić w cierpliwość, gdyż może to potrwać nawet do 12 miesięcy.

Jakie mogą być odczucia podczas zabiegu?

Mikronakłuwanie skóry może być obarczone dyskomfortem i niewielkim odczuwaniem dolegliwości bólowych. Tego typu zabiegi, wykonywane na twarzy są dla większości pacjentów dosyć bolesne, tym bardziej jeśli będzie to nos, krawędź żuchwy albo czoło. W czasie zabiegu mogą pojawić się zaczerwienienia na skórze, uczucie szczypania albo też pieczenia. Przez dwie doby po wykonaniu terapii na twarzy może dojść do powstawania strupków i napięcia skóry. Po paru dniach skóra zazwyczaj zaczyna się delikatnie złuszczać.

Warto brać pod uwagę fakt, że zabiegi mikronakłuwania to bardzo dobry odpowiednik dla pellingów o głębokim działaniu, gdyż nie są przyczyną powstawania silnego stanu zapalnego i nie wymagają długiej rekonwalescencji. Dzięki nim możliwe jest także skuteczniejsze pozbywanie się ewentualnych blizn, w wypadku których działanie laserów jest znacznie ograniczone. Nie ma także ryzyka powstania przebarwień, które powstają na ogół w przypadku użycia lasera.

Czy są jakieś przeciwskazania?

Zanim ktokolwiek podda się wyżej opisanemu zabiegowi, powinien odbyć dokładny wywiad z lekarzem, który wyeliminuje możliwe przeciwskazania. Nie powinniśmy poddawać się temu zabiegowi, jeżeli mamy:

  • otwarte rany,
  • keloidy,
  • choroby grzybicze,
  • choroby wirusowe,
  • zaburzenia w zakresie odporności,
  • cukrzycę,
  • włókniaki, znamiona skórne,
  • choroby skóry (łuszczyca czy egzema),
  • trądzik pospolity w fazie aktywnej,
  • trądzik różowaty.

Zalecenia po sesji zabiegowej

Pacjent, który był poddany mikronakłuwaniu skóry, powinien smarować ją odpowiednimi kosmetykami, które przyspieszają regenerację i gojenie się naskórka, a przy tym zabezpieczają przed promieniami UV. Nie można także uprawiać przez pewien czas zbyt intensywnej aktywności fizycznej. Konieczne jest również unikanie kąpieli w basenie, wannie, czy pobytów w saunie. Lepiej także się nie opalać, czy to w solarium, czy na słońcu. Należy zachować też wzmożoną higienę.

Czy terapie łączone będą dobrym rozwiązaniem?

Każdy pacjent chciałby, aby zabieg mikronakłuwania, sprawdził się u niego w stu procentach. Niemniej jednak nie zawsze jest to możliwe. Warto zatem przemyśleć kwestię przeprowadzenia łączonej terapii, co pozwoli na znacznie szybsze osiągnięcie wymarzonych efektów. Przed planowanym zabiegiem nakłuwania skóry nierzadko stosuje się mikrodermabrazję, czy peeling kawitacyjny. Dzięki takiemu połączeniu, efekty w przypadku nierówności i blizn potrądzikowych na skórze są bardziej widoczne. Peelingi chemiczne w połączeniu z perforacjami na skórze to idealna metodą dla pacjentów, którzy mają dojrzały, a zatem i wymagający intensywnej odnowy naskórek. Peelingi odpowiedzialne są za wstępne stymulowanie skóry, pobudzanie jej i przygotowanie na mikronakłucia.

Mikronakłuwanie we własnym domu – czy to w ogóle możliwe?

Mikronakłucia skóry stosowane w zaciszu własnego domu to niezbyt dobry pomysł. Niewłaściwa dezynfekcja urządzenia i brak zachwiania czystości w czasie zabiegu to najważniejsze obawy.

W warunkach domowych używa się na ogół rollerów wyposażonych w niewielkie igły. Dzięki temu efekty wcześniejszych zabiegów są dużo szybciej zauważalne. Ponadto skóra jest pobudzana do intensywnej regeneracji. Trzeba pamiętać przy tym wszystkim, iż podczas domowego zabiegu stosuje się zwykle krótkie igły, które pomagają w szybkim transporcie substancji aktywnych, nakładanych na powierzchnię skóry. Tak przeprowadzona procedura zabiegowa może stymulować komórki skóry jedynie w niewielkim stopniu, dlatego nie należy się spodziewać identycznych efektów, jak te po wykonaniu zabiegu w profesjonalnym gabinecie.

Pamiętajmy o odpowiednim przechowywaniu swojego rollera, częstym jego czyszczeniu i dezynfekcji. Konieczne jest także zaprzestanie jego użycia po 3 miesiącach od pierwszego użycia. To, czy włączyć do domowej pielęgnacji roller, powinno być zawsze przemyślane i poprzedzone konsultacją ze specjalistą (pozwoli to na zapoznanie się z techniką pracy, która powinna być stosowana w przypadku rollera), co wzmocni efekty terapeutyczne. Wartym uwagi koncentratem, który może być stosowany celem silnego nawilżania skóry będzie kwas hialuronowy.