Problem zbędnego owłosienia znany jest wielu osobom. Próba poradzenia sobie z nim może przypominać czasem walkę z wiatrakami – tradycyjne sposoby usuwania niechcianych włosków bywają bardzo czasochłonne i niezbyt skuteczne. Na szczęście, wraz z rozwojem technologii pojawiła się nowa i wciąż zyskująca na popularności metoda stawiania czoła temu wyzwaniu. Mowa oczywiście o depilacji laserowej, która przynosi rewelacyjne efekty. Czym się różni od pozostałych sposobów radzenia sobie ze zbędnym owłosieniem i dlaczego warto postawić właśnie na nią?

Tradycyjne metody depilacji

Wymienić można kilka najbardziej znanych tradycyjnych metod usuwania niechcianych włosków – takich jak między innymi golenie ich maszynką, stosowanie specjalnych kremów oraz depilacja woskiem. Wszystkie one mają swoje zalety, mają jednak też wady, do których z pewnością należy niezbyt zachwycająca skuteczność. Warto jednak przyjrzeć im się nieco bliżej, aby móc wychwycić najważniejsze różnice między nimi a laserem.

Maszynka do golenia

Użycie maszynki jest stosunkowo tanią i szybką metodą, wiąże się jednak z pewnymi ograniczeniami. Przede wszystkim, sposób ten jest wyjątkowo mało skuteczny – stosując go, należy liczyć się z tym, że włoski zaczną odrastać już po jednym lub dwóch dniach. Co więcej, występuje tu spore ryzyko skaleczenia. Rany powstałe w taki sposób nie zasklepiają się łatwo, mogą też pozostawiać po sobie nieestetyczne blizny, z pewnością nie brzmi to więc zachęcająco. Aby uniknąć takiej nieprzyjemnej sytuacji, trzeba zachować szczególną ostrożność, a także nałożyć na skórę balsam albo specjalny krem do golenia, który stanowi dodatkowy wydatek.

A co z podstawowymi kosztami? Maszynki jednorazowe nie są drogie, trzeba jednak często kupować nowe. Z kolei te elektryczne działają dość długo, ale należy co jakiś czas wymieniać ich ostrza ze względu na mnożące się na nich bakterie. Wydatki są zatem niewielkie, ale stosunkowo regularne. Warto też wziąć pod uwagę stratę czasu, który zostanie przeznaczony na prawie codzienne golenie. Szybko okazuje się zatem, że wykonanie kilku dość drogich, ale za to skutecznych zabiegów depilacji laserowej będzie zdecydowanie bardziej opłacalne.

Krem do depilacji

Rezultaty uzyskane przy użyciu kremu do depilacji są nieco trwalsze niż w przypadku maszynki, wciąż pozostawiają jednak wiele do życzenia. Po zastosowaniu takiego kosmetyku efekt gładkiej skóry utrzymuje się bowiem zaledwie przez kilka dni. Biorąc pod uwagę fakt, że usuwanie owłosienia tą metodą jest dość czasochłonne, można dojść do wniosku, iż nie warto tracić na to cennych godzin.

Co więcej, krem do depilacji może wywoływać reakcje alergiczne, a jego zapach często nie należy do najprzyjemniejszych. Stosowanie go wiąże się też z niewielkimi, ale częstymi wydatkami – cotygodniowy zakup opakowania lub dwóch może pochłonąć sporo pieniędzy. Po raz kolejny zatem okazuje się, że wykorzystanie możliwości lasera na dłuższą metę bardziej się opłaca – duży koszt, który trzeba w takim przypadku ponieść, jest w gruncie rzeczy jednorazowy, podczas gdy efekty są zdecydowanie lepsze.

Depilator elektryczny

Depilator jest stosunkowo niedrogim rozwiązaniem, a jego skuteczność jest zadowalająca. Cena takiego urządzenia wynosi już od kilkudziesięciu złotych i, co istotne, jest to raczej jednorazowy wydatek. Efekt gładkiej skóry po depilacji utrzymuje się w tym przypadku nawet do około czterech tygodni.

Na tym jednak kończą się najważniejsze zalety depilatora. Mimo że jego skuteczność wydaje się dość satysfakcjonująca, sam zabieg jest bolesny i nieco czasochłonny. Pozostawia też na skórze liczne podrażnienia i zaczerwienienia. Nierzadko jest również przyczyną wrastania włosków, co samo w sobie jest nieprzyjemne, a bywa również, że wywołuje stan zapalny. Wszystko to sprawia, że można zacząć się zastanawiać, czy taka gra jest warta świeczki. Depilator elektryczny kosztuje może mniej niż laser, ale czy nie lepiej jednak postawić na serię kilku skutecznych zabiegów zamiast częstej i męczącej walki z niechcianymi włoskami? Każdy może sam odpowiedzieć sobie na to pytanie.

Depilacja woskiem lub pastą cukrową

Podobnie jak w przypadku depilatora, efekty uzyskane przy użyciu wosku lub pasty cukrowej utrzymują się do około trzech-czterech tygodni. Również i te zabiegi są jednak bardzo bolesne, czasem powodują też podrażnienia oraz wrastanie włosków. Można je wykonywać zarówno w domu, jak i w salonie kosmetycznym. W tym drugim przypadku koszt będzie dużo wyższy, z kolei decydując się na domową depilację, trzeba tylko kupić wosk lub pastę cukrową (albo składniki niezbędne do jej wykonania).

Na dłuższą metę nie jest to zatem opłacalna metoda – około comiesięczna wizyta u kosmetyczki lub zakup potrzebnych produktów pochłania spore kwoty, które w innej sytuacji można by było przeznaczyć na coś innego. Lepiej więc tylko raz ponieść duży wydatek na serię zabiegów depilacji laserowej, a następnie cieszyć się stale gładką skórą, zaoszczędzonym czasem i pieniędzmi.

Dlaczego depilacja laserowa?

Jak się okazuje, opisane wyżej tradycyjne metody walki ze zbędnym owłosieniem, choć mają swoje zalety, z pewnością nie są idealne. Co sprawia, że to właśnie depilacja laserowa zdecydowanie wyróżnia się na korzyść? Pod uwagę należy wziąć kilka czynników.

Jak to działa?

Tradycyjne sposoby depilacji polegają na mechanicznym albo chemicznym usuwaniu owłosienia. Siłą rzeczy, włoski zawsze będą więc odrastać. Jak zostało to już opisane, czas utrzymywania się efektów jest zróżnicowany, ale prędzej czy później problem powraca.

W przypadku depilacji laserowej mamy tak naprawdę do czynienia z epilacją – zabiegiem, którego skutkiem jest trwałe zniszczenie mieszków włosowych. To dzięki temu aż 95% zbędnego owłosienia usuwane jest w zasadzie bezpowrotnie. Włos nie może odrosnąć po tym, jak za sprawą wiązki energii uszkodzona zostaje jego macierz.

Tym, co odróżnia depilację laserową od tradycyjnej, jest więc już samo sedno jej działania.

Trwałość

Czynnikiem, który stanowi największą wadę mechanicznych i chemicznych sposobów walki z niechcianym owłosieniem, jest ich niska skuteczność. Nawet w przypadku najtrwalszych metod, takich jak użycie depilatora, wosku czy pasty cukrowej, efekty utrzymują się jedynie przez kilka tygodni. Tu właśnie przejawia się ogromna przewaga depilacji laserowej – umożliwia ona bowiem pozbycie się większości zbędnych włosków na stałe. Wybierając epilację, można cieszyć się gładką skórą przez długie lata.

Częstotliwość wykonywania zabiegów

Decydując się na stosowanie tradycyjnych sposobów depilacji, trzeba liczyć się z koniecznością częstego powtarzania zabiegów. Od prawie codziennego golenia maszynką, przez stosowanie kremów dwa lub trzy razy w tygodniu, aż po comiesięczne usuwanie owłosienia woskiem. Jak się zatem okazuje, nawet w przypadku najtrwalszych metod, na walkę z niechcianymi włoskami należy poświęcać sporo czasu.

Epilacja nie wymaga takich poświęceń – w zależności od indywidualnych uwarunkowań zazwyczaj wystarczy od sześciu do ośmiu zabiegów wykonywanych w kilkutygodniowych odstępach. Dlaczego jedna depilacja laserowa to za mało? Wiąże się to z faktem, że jest ona w pełni skuteczna tylko na tych włosach, które aktualnie znajdują się w fazie aktywnego wzrostu – anagenu. Powtarzanie zabiegu co kilka tygodni pozwala zatem na trwałe usunięcie większości zbędnego owłosienia.

Poddawanie się epilacji parokrotnie w takich odstępach czasu na pierwszy rzut oka może wydawać się nieco uciążliwe, należy jednak pamiętać o tym, że jest to jednorazowe wyrzeczenie – tradycyjne metody trzeba wykonywać regularnie do końca życia.

Koszt

Tym, co najbardziej zniechęca do depilacji laserowej, jest bez wątpienia jej koszt. Cena, którą płaci się za serię zabiegów, rzeczywiście jest bardzo wysoka, jest też jednak jednorazowa. Pieniądze, które w innej sytuacji zostałyby wydane na produkty niezbędne do tradycyjnej walki z owłosieniem lub na wizytę w salonie kosmetycznym, zwrócą się więc szybciej, niż może się to na pierwszy rzut oka wydawać. Podobnie zresztą jak czas, który również jest przecież niezwykle cenny.

Bolesność

Wśród tradycyjnych sposobów depilacji znaleźć można zarówno te niemal zupełnie bezbolesne – na przykład użycie maszynki do golenia, jak i te bardziej uciążliwe – między innymi stosowanie wosku i pasty cukrowej. A jak wygląda to w przypadku epilacji?

Trzeba niestety liczyć się z pewnym dyskomfortem, którego stopień uzależniony jest od części ciała, na której wykonywany jest zabieg, a także od progu bólu konkretnej osoby. Myśl o tego rodzaju nieprzyjemnościach nie powinna jednak zniechęcać do depilacji laserowej. Z dyskomfortem trzeba będzie zmierzyć się zaledwie kilka razy, podczas gdy pozostanie przy tradycyjnych metodach usuwania owłosienia oznaczałoby konieczność znoszenia go do końca życia.

Wpływ na skórę

Jak zostało to już wspomniane, niektóre tradycyjne metody walki z niechcianym owłosieniem mogą powodować podrażnienia, alergie, skaleczenia i problem wrastających włosków.

W przypadku epilacji wygląda to zgoła inaczej. Jeśli depilacja laserowa wykonywana jest po konsultacji ze specjalistą i w odpowiednich warunkach, to jest ona całkowicie bezpieczna. Na skórze pojawiają się czasem delikatne zaczerwienienia, zazwyczaj znikają one jednak już po około kilkunastu godzinach. Ważne jest, aby osoba poddająca się zabiegowi bezwzględnie przestrzegała zaleceń kosmetologa – dzięki temu można najpełniej zadbać o bezpieczeństwo swoje i swojej skóry.

 

Jak widać, depilacja laserowa znacząco różni się od tradycyjnych metod usuwania zbędnego owłosienia. Ma ona wiele zalet, wśród których najważniejsza jest jej niebywale wysoka efektywność. Warto więc postawić właśnie na nią – komfort gładkiej skóry na co dzień jeszcze nigdy nie był tak łatwy do uzyskania!

Leave a Reply